Mitsubishi lancer SE AWC

Kilka miesięcy temu Mitsubishi postanowiło sprawić Kanadyjczykom prezent i na naszym rynku pojawił się znany już na innych kontynentach model małego lancera z układem AWC (all wheel control). Dodanie tego urządzenia do popularnego modelu samochodu, przemieniło go w idealny pojazd na nasze zimowe drogi i wcale się nie dziwię, że lancer SE AWC stał się w Kanadzie prawdziwym przebojem.

Choć Mitsubishi pojawiło się w Kanadzie dopiero jedenaście lat temu, to ta najstarsza japońska marka radzi sobie w naszym kraju nie najgorzej. Śledząc statystyki sprzedaży, Mitsu rozwija się prężniej niż wiele innych japońskich i koreańskich firm. W ciągu ostatniego roku dynamika sprzedaży wzrosła o siedem procent, co było przede wszystkim zasługą dwóch rewelacyjnych modeli: outlandera i RVR. Na pewno do sukcesu przyczyniły się też świetne wyniki, jakie wozy Mitsubishi osiągały w trudnych rajdach i wyścigach. Japończycy od 1985 roku biorą udział w arcytrudnym rajdzie Paryż – Dakar, a jeśli do tego dodać trofea FIA World Rally Championship i Intercontinental Rally Championship, to nic dziwnego, że marka jest rozpoznawalna i przez wielu pożądana.

Mitsubishi jest uznanym wynalazcą i producentem układu napędowego S-AWC (super all wheel control). Ten zaawansowany technologicznie system stanowi dumę firmy i jest montowany w sportowej maszynie lancer evolution. Jego uproszczoną wersję postanowiono zainstalować w popularnym sedanie, który jest produkowany już od 1975 roku. To, co widzimy w salonach Mitsubishi, stanowi już dziewiątą wersję lancera, ale odmiana z układem AWC jest absolutną nowością i poszerza firmową ofertę o wóz zdolny konkurować z imprezą. Nowość Mitsubishi z napędem na cztery koła ma cenę 23 tysiące dolarów, a więc jest konkurencyjne dla subaru.

Choć oba samochody mają wiele różnic, to pod względem mocy są one minimalne – impreza dysponuje mocą 170 KM, a lancer – 168 KM. Sercem maszyny jest 2,4-litrowa „czwórka” z MIVEC (Mitsubishi Innovative valve timing and electronic control – taki sam układ posiada outlander), która współpracuje z automatyczną, bezstopniową skrzynią biegów Sportronic CVT (continuously variable transmission). Przekładnia pracuje w trzech trybach, którymi zawiaduje kierowca – może on w każdej chwili przełączyć napęd na przednie koła jak w klasycznym FWD, lub zadysponować podział mocy na dwie osie w zależności od warunków na drodze (funkcja: on demand). Istnieje też możliwość zablokowania przekładni w taki sposób, by moc była podzielona dokładnie po połowie na przednie koła i tylne (funkcja: locked).

Pojazd zużywa na trasie 6,7 litra zwykłej benzyny – w mieście spala 9,1 litra.

Jak przystało na usportowioną markę, mitsubishi lancer SE AWC ma nieco sztywniejsze ustawienie zawieszenia – nie pochyla się więc niepokojąco przy ostrzejszych zakrętach, jak inne popularne sedany w jego klasie. Standardowo wyposażony jest w wentylowane hamulce tarczowe z przodu średnicy 276 mm oraz pełne tarcze z tyłu (średnica – 262 mm). Układ hamowania posiada kilka elektronicznych systemów: 4-wheel power-assisted, anti-lock (ABS) brakes with electronic brake force distribution.

Auto posiada również wszelkie sterowniki i elektryczne przekaźniki przy oknach, zamkach u drzwi czy lustrach. Choć jest to popularny wóz, wyposażono go także w systemy utrudniające kradzież: engine immobilizer i theft-deterrent system.

Samochód bardzo dobrze przeszedł testy przeprowadzone przez Insurance Institute for Highway Safety, uzyskując maksymalną liczbę gwiazdek (5) na frontalne zderzenie. Ma sześć powietrznych poduszek oraz „knee bolster” chroniący kolana kierowcy w trakcie zderzenia z przeszkodą.

Jerzy Rosa Mississauga

Dodaj komentarz