Samochody w Kanadzie: volvo XC90

2013 volvo XC90

Dekada bez zmian

Minęło dziesięć lat od pojawienia się na kanadyjskich drogach volvo XC90. To najlepiej sprzedający się wóz Szwedów na naszym kontynencie. Powstaje w zakładach Volvo w Torslandii, choć części i podzespoły produkowane są w większości w Tajlandii, Malezji i Indonezji – Szwedzi u siebie te luksusowe SUV-y tylko montują.

Przez dekadę od pojawienia się XC90 producent dokonywał wielu drobnych zmian w trakcie produkcji, ale nie było mowy o zmianach bardziej radykalnych – nic to zresztą dziwnego, bo wóz sprzedawał się dobrze i nie wymagał jakichś kuglarskich zabiegów, by przyciągnąć do siebie klienta. W samochodowym świecie, gdzie walka o rynek zbytu wymaga pokazywania nowszych wersji średnio co pięć lat – postawa Szwedów nieco dziwiła. Wszyscy jednak spodziewali się, że na swe dziesięciolecie XC90 pojawi się w kolejnym wcieleniu. A tu nic! Koncern co prawda zapowiedział unowocześnienie dziesięciolatka, ale model na sezon 2013 to generalnie ten sam wóz co teraz – nowinka ma się dopiero zaprezentować w sezonie 2014.

Na razie musimy się zadowolić tylko drobniejszymi zmianami, a jest ich według producenta aż 322. Niektóre z nich są zauważalne z zewnątrz, jak przemodelowany zderzak, nowe „dzienne” światła, jednolity w kolorze (srebrny) bagażnik na dachu, nowe światła hamowania. Tylna klapa została nieznacznie zmodernizowana – jest teraz wyposażona w nowy uchwyt, a sama klapa została podzielona na część górną i dolną. Inne zmiany dostrzec można wewnątrz wozu – przede wszystkim trójramienną kierownicę, aluminiowe aplikacje, wskaźniki wzorowane na klasycznych zegarach podświetlane białym  światłem. Standardem stają się w tegorocznym modelu wycieraczki z sensorem wrażliwym na deszcz oraz wycieraczki reflektorów. Po raz pierwszy Volvo w swym modelu na sezon 2013 wydłużyło okres serwisowy. Wymiana olejów i filtrów następuje teraz co 16 000 kilometrów, a to dlatego, że firma stosuje teraz oleje syntetyczne. Mniejsza częstotliwość zmian płynów w silniku spowoduje zmniejszenie kosztów obsługi wozów. Co ciekawe, unowocześniony XC90 oferowany jest w Kanadzie po niższej cenie niż dotychczas – model z silnikiem 3,2 AWD kosztuje 49 900 (o dwa tysiące mniej), a R-design ma cenę 56 900 dolarów (o trzy tysiące mniej). Wersja R-design  ma sportowo dostrojone zawieszenie i układ  kierowniczy, unikalny grill, wytłoczone logo wewnątrz kabiny, nowe 19-calowe aluminiowe felgi oraz podwójne końcówki wydechu.

Mocy obu wyposażeniowym wersjom dostarcza 3,2-litrowy sześciocylindrowy silnik inline z 240 końmi. Napęd na wszystkie koła jest standardem – również fabrycznie montowana jest sześciobiegowa skrzynia transmisyjna Geartronic.

Jak w przypadku każdego volvo, XC90 także otrzymał szereg standardowych funkcji poprawiających bezpieczeństwo, takich jak kontrola przechylenia, sensor stabilności dynamicznej, kontrola trakcji czy boczne poduszki powietrzne dla wszystkich trzech rzędów siedzeń.

Ponad trzysta zmian w modelu na nowy sezon XC90 na pewno go unowocześni, ale każdy wie, że nawet najbardziej udane konstrukcje nie mogą być wiecznie sprzedawane tylko w zmodyfikowanej  formie, dlatego w 2014 roku Volvo zaprezentuje nową generację modelu, której od poprzednika nie będzie odróżniał jedynie wygląd, ale również zastosowana w nim technologia.

XC90 ma być pierwszym samochodem zbudowanym na skalowanej platformie SPA (Scalable Platform Architecture), która umożliwi w przyszłości produkcję różnych modeli na jednej linii produkcyjnej. Ponadto, dzięki większemu udziałowi stopów aluminium w konstrukcji opracowywanych na platformie SPA, ich masa zmniejszy się od 100 do 150 kg.

We wnętrzu nowego XC90 znajdzie się miejsce dla siedmiu osób. Na razie nie wiadomo, jakie silniki znajdą się w gamie modelowej, ale biorąc pod uwagę zapowiedzi Volvo dotyczące ograniczania liczby cylindrów i pojemności, nie należy spodziewać się zerwania z wymuszanym przez normy emisji spalin „downsizingiem”.

Volvo opublikowało pierwsze szkice nowego XC90, na których zdradziło, że SUV będzie inspirowany wyglądem Concept Universe i Concept You. W tym drugim zawarto wszystko to, co w przyszłości odnajdziemy w samochodach Volvo, w tym również opisywanego XC90, czyli: nową linię nadwozia, płytę podłogową SPA (nowoczesna, lekka konstrukcja, na której Szwedzi zbudują większość swych modeli) oraz system odzyskiwania energii podczas hamowania (KERS).

Więcej szczegółów technicznych nie ujawniono. Jeśli chodzi jednak o jednostki napędowe, to w gamie nowego XC90 będą prawdopodobnie dostępne wyłącznie silniki czterocylindrowe z turbodoładowaniem, co byłoby w zgodzie z ogłoszoną strategią „downsizingu” szwedzkiego producenta i pozwoliło zmniejszyć zużycie paliwa i emisję CO2.

Druga generacja XC90 powstanie pod skrzydłami nowego właściciela Volvo – chińskiego Geely. Wcześniej marka należała do Forda.

Volvo od roku 2010 należy do chińskiej firmy Geely i widać, że pod skrzydłami Chińczyków prosperuje świetnie. Aktualnie poszukuje firmy, która pomoże mu stworzyć linię małych aut. „Jesteśmy otwarci na współpracę i podzielenie się silnikami za platformę na dużą skalę”, powiedział dyrektor naczelny Volvo, Stefan Jacoby. Dodał również, że myśli już nad konkretnymi firmami, ale nie zostały podane żadne szczegóły. Opracowanie małego miejskiego auta wspólnie z innym producentem będzie dla Volvo tańszym rozwiązaniem, niż gdyby Szwedzi sami opracowali całe auto łącznie z platformą.

Jerzy Rosa – Mississauga

Dodaj komentarz