Wyprawa po biegówki

Mississauga w śniegu

Tegoroczna zima jest łaskawa dla amatorów biegania na nartach. Śnieg jest nawet w Mississaudze i choć od czasu do czasu znika, to po paru dniach znowu okoliczne parki pokryte są białym puchem. Nie warto więc siedzieć w domu!

Nie zapomnijmy jednak o sprzęcie. Warto poświęcić jeden weekend na wędrówkę po sklepach ze sportowym sprzętem, bo rozpoczęły się wielkie posezonowe wyprzedaże i można nawet za pół ceny nabyć nowe biegówki i resztę akcesoriów.

Kompletowanie sprzętu do uprawiania narciarstwa biegowego warto zacząć nie od nart, tylko od ubioru. Ubiór do biegania na nartach powinien przypominać ten do uprawiania joggingu zimową porą. Musi być dopasowany – ani zbyt luźny, ani nie obcisły, aby nie krępował ruchów. Musi charakteryzować się dobrą zdolnością oddawania wilgoci na zewnątrz, ale równocześnie musi być dobrym izolatorem od zimnego wiatru. Dzięki właściwemu odzieniu nasz organizm ma oddychać, ale nie dopuszczać do siebie wiatru z zewnątrz. Realizują to nowoczesne tkaniny o funkcji przepon jednostronnych.

Narty

Dobór sprzętu zależy od zaawansowania amatora nart i od tego, co on na tych nartach chce zrobić. Czy  chce biegać, czy chce spacerować, czy chce poruszać się w ośnieżonym terenie.

Jeśli chcemy trochę pospacerować, to żeby wyjść na narty biegowe, nie potrzeba jakichś specjalnych przygotowań. Wystarczą nam narty troszkę szersze od wyczynowych biegówek, czyli narty śladowe. Dla początkujących najlepsze są dodatkowo wyposażone w tak zwaną łuskę w środkowej strefie ślizgu. Nie trzeba wtedy takich nart smarować na tak zwane trzymanie, bo łuska umożliwia fazę odbicia do ruchu diagonalnego.

Narty śladowe do jazdy po traktach i duktach lekko ubitych to narty o 10 do 15 cm wyższe od naszego wzrostu – kobiety mogą mieć je jeszcze dodatkowo krótsze o 5 cm.

Do poruszania się w terenie dziewiczym, gdy jesteśmy amatorami zwiedzania leśnych ostępów, to potrzebujemy nart jeszcze szerszych, tak zwanych nart „back country”. Nie zapadają się wtedy w kopnym śniegu. Najlepsze są te z okrawędziowaniem stalowym, chroniącym nartę przed uszkodzeniem w przypadku nastąpienia na nieoczekiwaną przeszkodę w kopnym śniegu. Narty takie nie są potrzebne zbyt długie, wystarczą niewiele wyższe ponad wzrost narciarza.

Kiedy jesteśmy na tyle przygotowani, aby biegać, i dysponujemy torami specjalnie przygotowanymi, to narty biegowe do biegu klasycznego są tym dłuższe, im większa jest nasza wprawa w tym sporcie. Ale nawet przy atletycznej sylwetce nie spotyka się nart dłuższych niż 30 cm od wzrostu wyczynowego zawodnika.

W naszych poszukiwaniach ograniczymy się do nart pozwalających uprawiać klasyczną technikę biegania, tzw. nordic style lub diagonal. Same deski kosztują od 130 dolarów (tecno pro safine active 8).

Jeżeli nabierzemy wprawy w technice klasycznej, która jest łatwiejsza, i chcemy przejść do techniki  łyżwowej (styl dowolny), to musimy się dobrze przygotować kondycyjnie. Przy tym sporcie nie możemy już używać nart z łuską, bo dla tej techniki są one za tępe i nie zapewnią odpowiedniego odbicia. Narty do stylu dowolnego są miększe od nart klasycznych. Mają charakterystyczne niższe szpice i mogą być używane tylko na trasach twardych, dobrze przygotowanych. Narta do stylu dowolnego jest minimalnie wyższa lub na wysokość wzrostu zawodnika. Kijki trochę wyższe o 10 do 15 cm od wysokości ramion, buty sztywniejsze o konstrukcji, która nam usztywnia staw skokowy.

Kije

Długość kijków powinna sięgać pach. Zawodnicy i zaawansowani narciarze używają dłuższych kijów, co wymaga doskonałego opanowania techniki. Dobieramy je w zależności od tego, czy chcemy biegać, czy spacerować. Nie może to być kij, który się poddaje lub ugina – powinien być lekki, ale równocześnie sztywny z ostrym grotem, jeżeli chodzimy po trasach dobrze ubitych i o małym kółeczku, które się opiera o śnieg. Jeżeli chodzimy w terenie luźnym na nieprzygotowanych trasach, to kółeczko musi być większe. Kije takie nazywają się wtedy również „back country”. Kije do techniki łyżwowej posiadają specjalnie wyprofilowany uchwyt dla prawej i lewej dłoni.

Kije od biegówek będą przydatne dla nas także w innych porach roku. Możemy ich z powodzeniem używać do uprawiania „nordic walking”, co doskonale nas przygotuje kondycyjnie do narciarstwa biegowego. Zresztą, dla narciarzy crossowych „nordic walking” nie jest zjawiskiem nowym, gdyż od ponad wieku narciarze wyczynowi w lecie uprawiali ten rodzaj sportu, nazywając go treningiem imitacyjnym – narciarstwo biegowe można uprawiać więc przez cały rok.

Niegdyś kije, podobnie jak same narty, były drewniane, teraz produkuje się je ze stopów lekkich metali i tworzyw sztucznych. Są lekkie i wytrzymałe. Najtańsze kijki kosztują od 14 dolarów (tecnopro safine sting).

Buty

Buty powinny być ciepłe, wygodne, a przede wszystkim trwałe i odporne na przemakanie. Wskazane są z tego powodu modele z osłoniętym sznurowaniem. Jeśli nie jesteś fachowcem, to kup sobie buty z tej samej kategorii jak narty.  Większość butów funkcjonalnie odpowiada danemu modelowi narty. Wiadomo, że początkujący narciarz  będzie się lepiej czuł w bucie ocieplanym, miękkim i wygodnym, niż w twardym bucie przeznaczonym dla zawodników. Do narty typu „backcountry” trzeba wybrać masywny , wysoki but doskonale sprawdzający się podczas wycieczki po głębokim śniegu. Na naszym kanadyjskim rynku można znaleźć buty już od 50 dolarów.

Wiązania

Nowoczesne zapięcia biegowe zarówno do stylu klasycznego i dowolnego to automaty i w większości firm światowych są wykonane w standardzie SNS lub NNN. (NNN – belka z dwoma prowadnicami, SNS – z jedną  prowadnicą). Funkcjonalność i niezawodność obydwóch wiązań jest taka sama.              Wiązania dzielimy na zawodnicze i turystyczne. Zaletą turystycznych jest to, że nie trzeba się schylać przy odpięciu – wystarczy nacisnąć w odpowiednie miejsce kijkiem. Narty biegowe zwykle sprzedawane są z zamontowanymi fabrycznie wiązaniami.

Okulary

Ruch nawet mało wprawnego narciarza przy sprzyjających warunkach jest dość szybki i łatwo w lesie o niespodziewany uraz oka. Najlepsze są okulary ze zmiennymi szybkami, najczęściej trzema, a to: przezroczystą na warunki obojętne, przyciemnione z filtrem UV na słońce, które atakuje nasze oczy również z odbicia od śniegu, i żółte kontrastowe, na warunki mgły i trudnej widoczności.

Jerzy Rosa – Mississauga

 

 

 

 

Dodaj komentarz