Apteczka domowa: Rzeżucha

 Rzeżucha (Cardamine L.) – rodzaj roślin z rodziny kapustowatych. Należy do niego ok. 150 gatunków szeroko rozprzestrzenionych na kuli ziemskiej.

Zwyczaj wysiewania rzeżuchy  na Wielkanoc datuje się od czasów Władysława Jagiełły. W Europie poznano ją dzięki Rzymianom. Jest symbolem odradzającego się życia i sił witalnych.

Rzeżucha jest pikantna, ma oryginalny, ostry smak i zapach, choć niepozorny wygląd. Ta delikatna roślinka jest bliską krewniaczką kapusty.

Rzeżucha powinna gościć na naszym stole (nie tylko w formie dekoracji!) przez cały rok. W medycynie ludowej nazywano ją zdrowiem ciała. Nic dziwnego, skoro była lekiem na pasożyty jelit i owrzodzenia skóry. Już wtedy wiedziano, że dezynfekuje jamę ustną i przewód pokarmowy. Poza tym działa moczopędnie – z tego względu wskazana jest przy chorobach nerek. Ale uwaga! Jeśli zjemy jej za dużo, może spowodować stan zapalny pęcherza. Kilka porcji wielkości łyżeczki od herbaty w zupełności wystarczy w ciągu doby.

Rzeżucha zawiera sporo witaminy C. Dlatego też zaleca się ją palaczom, którzy cierpią na niedobory tego nieocenionego przeciwutleniacza (mają jej o 40 proc. mniej niż osoby niepalące). To także świetne źródło witaminy: A, B, PP i K.

Żywieniowcy chwalą ją również za ogromne bogactwo soli mineralnych oraz pierwiastków: żelaza i magnezu. Dlatego powinna być w jadłospisie kobiet w ciąży i dzieci, a także osób wycieńczonych. Wskazane jest regularne jedzenie rzeżuchy przy bronchicie, dolegliwościach reumatycznych, anemii, a także przy chorobie wieńcowej i zaburzeniach krążenia.

Spożywanie rzeżuchy zaleca się osobom chorującym na osteoporozę. Zwłaszcza tych, które nie tolerują mleka i jego przetworów. Pod względem zawartości wapnia rzeżucha jest drugą rośliną po orzechach laskowych!

Ponieważ jest bogatym źródłem łatwo przyswajalnego jodu, poleca się ją osobom z niedoczynnością tarczycy. Rzeżuchy nie powinni sobie żałować ludzie chorzy na cukrzycę. Obniża bowiem poziom cukru we krwi, zaś zawarty w niej chrom wspomaga prawidłową pracę trzustki.

Swój ostry smak rzeżucha zawdzięcza obecności glikozydu izosiarkocyjanowego, czyli w skrócie mówiąc – siarki. Pierwiastek ten znany jest z tego, że wzmacnia włosy, zapobiega ich wypadaniu. Poprzez krew pobudza skórę i cebulki włosowe do energicznej produkcji. Tak samo działa sok z rzeżuchy wcierany we włosy. Warto wiedzieć, że Francuzki podobno zmywają piegi i starplamy pigmentowe sokiem z rzeżuchy, który ma silne działanie wybielające.

Rzeżucha oczyszcza także krew, dlatego uważa się, że może leczyć trądzik, łojotok, a także inne dolegliwości dermatologiczne.

Przed Wielkanocą możemy założyć małą plantację rzeżuchy:

1. Do naczynia włóż watę lub ligninę, możesz też rozłożyć ją na płaskim talerzu albo obłożyć nią zewnętrzną stronę salaterki (wówczas rzeżucha będzie przypominać zieloną górkę).

2. Zwilż watę wodą. Rozsyp nasiona. Postaraj się zrobić to w miarę równomiernie, by nie było „łysych” miejsc. Spryskaj je wodą.

3. Przez cały okres uprawy (a trwa to około tygodnia) podlewaj wodą (trzeba to robić codziennie, bardzo ważna jest tu regularność). Pierwsze nasiona kiełkują już po 2 – 3 dniach Rzeżucha wyrośnie szybciej, jeśli postawisz ją w słonecznym, ciepłym miejscu. Po ok. 10 dniach można ją już ścinać i jeść.

Napój regenerujący: 15 dag soku z rzeżuchy rozcieńczonego wodą. Pić na czczo 1 szklankę.

Rozjaśnianie piegów: przemywać twarz mieszaniną 3 części soku z rzeżuchy i 1 części miodu, po wyschnięciu zmyć wodą.

Wzmacnianie włosów: pół szklanki soku z rzeżuchy wetrzeć w mokre, umyte włosy, owinąć głowę folią, na to założyć ręcznik. Trzymać pół godziny. Spłukać letnią wodą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *