Obama wybrany na drugą kadencję

Barack Obama z rodziną

Prezydent Barack Obama wygrał wybory prezydenckie w USA, zapewniając sobie rządy na drugą kadencję. Mitt Romney uznał już swoją porażkę. Obama zapowiedział, że będzie chciał wkrótce spotkać się z Romneyem i porozmawiać na temat sposobów wychodzenia Ameryki z kryzysu.

W przemówieniu po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborów Barack Obama oświadczył, że „najlepsze dopiero przed Ameryką”. Mówił też, że Ameryka przechodzi teraz przez trudny czas i że wyjście z kryzysu nie nastąpi szybko. Prezydent dodał jednak, że przyszłość Ameryki jest jasna i optymistyczna, bo Amerykanie potrafią się zjednoczyć.

Barack Obama pogratulował też swojemu konkurentowi Mittowi Romneyowi długiej i wyczerpującej walki wyborczej. Powiedział, że w czasie kampanii padło dużo ostrych słów, ale powodem był fakt, że obaj kandydaci bardzo kochają Amerykę.

Mitt Romney pogratulował wygranej prezydentowi Barackowi Obamie. Przemawiając w siedzibie swojego sztabu wyborczego w Bostonie, Republikanin życzył nowemu-staremu prezydentowi wszystkiego dobrego i zapewnił, że będzie modlił się o powodzenie w jego drugiej kadencji.

Wiadomo już, że Republikanie utrzymali większość miejsc w Izbie Reprezentantów. Demokraci zaś stanowią większość w Senacie.

Razem z wyborami prezydenckimi w kilku stanach USA odbyły się plebiscyty, dotyczące finansowania aborcji, legalizacji marihuany i małżeństw homoseksualnych.

Mieszkańcy Florydy opowiedzieli się przeciwko zakazowi finansowania aborcji ze środków publicznych, a obywatele stanu Kolorado zdecydowali o legalizacji marihuany.

Według wstępnych danych podawanych przez telewizje CNN i NBC, 55 procent głosujących na Florydzie opowiedziało się za odrzuceniem propozycji wprowadzenia zakazu przeznaczania środków publicznych na finansowanie aborcji lub ubezpieczeń, które pokrywającej koszty. 45 procent wyborców opowiedziało się za propozycją.

Za legalizacją marihuany opowiedziała się większość mieszkańców stanów Kolorado i Waszyngton. Przeciwko byli wyborcy z Oregonu.

Według wstępnych danych, za legalizacją małżeństw homoseksualnych opowiedziały się stany Maryland, Waszyngton i Maine, który odrzucił ten przepis w 2009 roku. Prawo do tej pory dopuszczało legalizację związków osób tej samej płci w Connecticut, Iowa, Massachusetts, New Hampshire, Nowym Jorku, Vermont i w Dystrykcie Kolumbia. Zakazana jest ona w 31 stanach. W kampanii wyborczej za legalizacją małżeństw homoseksualnych opowiedział się Barack Obama.

Benedykt XVI pogratulował Obamie

Benedykt XVI pogratulował w środę Barackowi Obamie zwycięstwa w wyborach prezydenckich w USA. Papież zapewnił prezydenta o swych modlitwach o to, by „ideały wolności i sprawiedliwości” wciąż przyświecały przyszłości kraju.

O wystosowanej za pośrednictwem nuncjatury w Waszyngtonie papieskiej depeszy poinformował rzecznik Watykanu ksiądz Federico Lombardi.

Dodał, że Benedykt XVI zapewnił Baracka Obamę o swej modlitwie za jego „najwyższe obowiązki wobec kraju i wspólnoty międzynarodowej”, a także o to, by ideały wolności i sprawiedliwości, które kierowały założycielami Stanów Zjednoczonych Ameryki nadal „rozświetlały drogę narodu”.

 

Romney: Chciałem spełnić wasze życzenie, ale wyborcy zdecydowali inaczej

Mitt Romney

Mitt Romney uznał swoją porażkę w wyborach prezydenckich w USA. Kandydat Republikanów wygłosił tę deklarację podczas przemówienia w swoim sztabie wyborczym w Bostonie. Wcześniej Republikanin zadzwonił do prezydenta Baracka Obamy z gratulacjami.

– Właśnie zatelefonowałem do prezydenta i pogratulowałem mu wygranej. Życzę dobrze jemu i całej jego rodzinie, jego żonie i córkom. Mam nadzieję, że prezydent będzie z powodzeniem kierował naszym krajem – powiedział Romney.

Podziękował następnie swojej żonie Ann i republikańskiemu kandydatowi na wiceprezydenta Paulowi Ryanowi, o którym powiedział: „to był mój najlepszy wybór”.

Na zakończenie oświadczył: „Chciałem spełnić wasze życzenie i poprowadzić kraj inną drogą, ale wyborcy zdecydowali inaczej”.  – To jest czas wielkich wyzwań dla Ameryki i modlę się o to, by prezydent z sukcesem prowadził nasz naród – powiedział.

 

Dodaj komentarz